Różnice między angielskim w szkole a za granicą

W ostatnim czasie szczególnie popularną opinią jest, że angielski, którego uczymy się w standardowym systemie edukacji, odbiega znacząco od tego, który stosowany jest w życiu codziennym za granicą. Dzieje się tak dlatego, iż szkoły stawiają większy nacisk na składnię oraz gramatykę niż zasób słów oraz ich poprawną wymowę. Ma to z pewnością swoje dobre, jak i złe strony.

Jak Polacy korzystają z języka angielskiego?

Wielu Polaków, gdy przyjdzie im rozmawiać po angielsku po raz pierwszy, będzie czuło niepewność, ponieważ mają świadomość braków w swoim słownictwie. Dzieje się tak nawet wtedy, gdy odbyli kurs języka angielskiego Częstochowa http://tarkowski.edu.pl/. Z reguły będą obwiniać o to system szkolnictwa, który nie nauczył ich, jak poprawnie posługiwać się językiem w swobodnej rozmowie. Faktem jest, iż znajomość wszystkich czasów oraz form nie jest zbyt przydatna podczas niezobowiązującej pogawędki na mieście ze znajomym obcokrajowcem.

Język angielski, z jakiego korzystają Polacy, zdecydowanie przyda się podczas tworzenia pism do instytucji urzędowych. Poprawność językowa i znajomość oficjalnej formy oczywiście ma swoje znaczenie, jednak nie da się ukryć, że nie będzie ona wykorzystywana każdego dnia. Osoby uczące się angielskiego nieraz łapią się za głowę, zastanawiając, się jak wykorzystać wszystkie czasy, o których mówiono w szkole i kiedy użyć jakiej formy. Okazuje się, że nie ma to znaczenia.

Czy Anglicy dobrze posługują się własnym językiem?

Zadziwiającym może wydać się fakt, iż Anglicy sami nie posługują się perfekcyjnie własnym językiem. Większość z nich stosuje skróty i korzysta tylko z trzech podstawowych czasów, by wyrazić przeszłość, teraźniejszość oraz przyszłość. 

Ponadto spotkać można liczne maniery językowe, które w polskich szkołach byłyby uważane za błąd, natomiast w Anglii będą funkcjonowały na porządku dziennym. Zapewne każdy w Polsce spotkał się z sytuacją, gdzie jego znajomi posługują się wyrażeniami typu „dzień dzisiejszy”, „co tu pisze?” lub „w każdym bądź razie”. Jak najbardziej są to błędy językowe, jednak stały się zwrotami tak powszechnymi, iż większość z nas nawet nie zwraca uwagi, gdy pojawią się w rozmowie. Tak samo sytuacja ma się w języku angielskim, dlatego też szkoła nie jest w stanie nauczyć tych niuansów. Trendy językowe zmieniają się z czasem, a jedyną metodą, aby je poznać, jest po prostu korzystanie z języka.